Polskie władze są szantażowane przez lobby lichwiarsko-bankowe.

1a0162918d7f7e669f5eec124215d44716ce7fb0„Zmiana konstytucji może mieć zbawienne skutki także dla gospodarki; chodzi o zabójczy artykuł 220,” tłumaczy znany ekonomista i poseł Prawa i Sprawiedliwości. W miesięczniku „Wpis” Janusz Szewczak rozważa w rozmowie z Leszkiem Sosnowskim, jak pomnażać skarb narodowy w Polsce.  Czytaj dalej

“Jak Platforma doszła do władzy, to uznała, że SKOK-om trzeba obciąć skrzydła”

Szewczak-600x400

fot. RDC

– Spółdzielcze Kasy Oszczędnościowo Kredytowe w pewnym momencie zaczęły rosnąć. Jak Platforma obywatelska przejęła władzę, to doszła do wniosku, że trzeba im obciąć skrzydła – powiedział w “Popołudniu RDC” Janusz Szewczak, główny ekonomista Kasy Krajowej SKOK. Zaznaczył również, że nie ma nic przeciwko sejmowej komisji śledczej, która zbadałaby całą sprawę.  Czytaj dalej

Panie Pre­zydencie Duda! Mimo zorganizowanego, wieloletniego rabunku kraju, jest jeszcze w Polsce dużo pieniędzy! (1/3)

Janusz Szewczak - WPIS-5-2015

Od lewej: Prof. Jan Duda, ojciec kandydata na Prezydenta RP Andrzeja Dudy, Adam Sosnowski, redaktor prowadzący miesięcznika WPIS-„Wiara, Patriotyzm i Sztuka” oraz Janusz Szewczak, główny ekonomista SKOK. Fot: LS

Projekty gospodarcze Andrzeja Dudy są całkowicie realne. Rozmowa z Januszem Szewczakiem, głównym ekonomistą SKOK / WPIS, nr 5-2015 – cz.1/ Czytaj dalej

Janusz Szewczak: Ile pokoleń będzie spłacać te kosmiczne długi?

Wygaszanie Polski Okladka 3D2

(…) Polacy praktycznie nie mają już suwerenności gospodarczej. Naród, który nie ma własności, najczęściej też nie ma przyszłości, a przecież praktycznie cały wartościowy majątek narodowy został już wyprzedany w zdecydowanej większości na rzecz kapitału zagranicznego. Praktycznie nie mamy już nie tylko fabryk, ale i własnych banków, z wyjątkiem połowy udziałów w PKO BP, BOŚ i Banku Pocztowego. W obcych rękach są wielkie sieci handlowe, nie mamy stoczni, cementowni, przetwórstwa rolno-spożywczego, znaczących firm zbrojeniowych, a niedługo – jak nic się nie zmieni – nastąpi wyprzedaż kolei i polskiej ziemi w ręce obcokrajowców. Stąd też „prezydencki wzór” B. Komorowskiego na tzw. trwałą niepodległość Polski, oparty na czterech elementach: rodzina, konkurencyjność gospodarcza, bezpieczeństwo militarne i stopień zintegrowania Polski ze światem zachodnim, brzmi dziś jak ponury żart. Polska rodzina jednak najbezpieczniej i najbardziej komfortowo, w sensie ekonomicznym i socjalnym, czuje się w Londynie i Dublinie, a nie w Warszawie czy Białej Podlaskiej. Najbardziej zaś konkurencyjni jesteśmy dziś w Europie i UE w taniej sile roboczej, nędznych płacach i żałosnym socjalu.

Czytaj dalej