Janusz Szewczak: U nas nie tylko Bolki, ale i Bolesławowie, Chrobrzy i Śmiali się trafiają

janwszNie pomogły adresy do Gwarantki Ustroju III Rzeczpospolitej ani „zatroskani przyjaciele” Polski z Brukseli ani nawet sejmowa próba „Liberum Veto”. Polska to dziś już zupełnie inny kraj niż pół roku temu, kraj który przywraca znaczenie starych, prostych, ale jakże ważnych słów tj.: zdrada, suwerenność, interes narodowy, patriotyzm, prawo i sprawiedliwość, wiara i tradycja chrześcijańska.

Nie da się już dziś szkodzić Polsce bez konsekwencji. Totalnie nowoczesna opozycja, która przez całe lata handlowała Polską, uprawiała „majątkowe i finansowe szmalcownictwo” czuje się coraz bardziej zaniepokojona. Jak tak dalej pójdzie i o ile rząd PIS nie popełni kardynalnych błędów, to opozycja w najbliższych wyborach będzie mogła głównie liczyć na głosy mniejszości niemieckiej i banksterów. Wojna o nową Polskę ciągle trwa, mimo rezolucji UE bociany do Polski przyleciały, a wiosna wybuchła, nie tylko w przyrodzie, ale również w sercach milionów Polaków, co najlepiej było widać 10 kwietnia na Krakowskim Przedmieściu, jak i na obchodach 1050-lecia Chrztu Polski w Gnieźnie i Poznaniu.

Pogardliwe, zmasowane ataki niemieckiej prasy, niemieckich i brukselskich polityków i biurokratów, a zwłaszcza niemieckiej internetowo-medialnej V-tej kolumny w Polsce nie ustają. To wyraz wielkiego zaniepokojenia o zyski zagranicznych, a zwłaszcza niemieckich koncernów i banków oraz instytucji finansowych i medialnych w nadwiślańskim Eldorado, osiągane tu od lat tanim kosztem. Gra idzie o gigantyczne pieniądze, nie tylko te legalnie, co roku transferowane za granicę – rzędu ok. 90mld zł – ale przede wszystkim o te, które być może trzeba będzie Polsce i Polakom zwracać, bo się mogą o nie wreszcie upomnieć nowe, polskie władze. Chodzi zarówno o stare zaległości, takie jak choćby odszkodowania za II-gą Wojnę Światową ok. 850mld dol., ale również o te blisko 200mld zł uzyskane w sposób podstępny, wielce wątpliwy, ale nawet w sprzeczności lub z pominięciem obowiązującego w Polsce prawa, których poprzednie rządy, nie chciały egzekwować. I można by do tego zaliczyć nie tylko ok. 140mld zł z tytułu tzw. kredytów frankowych, rażąco oszukańczych polisolokat na kwotę ok. 50mld zł czy też starych opcji walutowych dla przedsiębiorstw na kwotę ok. 20mld zł.

Nie tylko Niemcy byli święcie przekonani, że po 1 maja 2016r. da się w Polsce wykupić co lepszą polską ziemię rolną, jak i również lasy i grunty leśne, za co niektórzy już pobrali zaliczki. Wszystko było doskonale poukładane i nagle takie „niedopatrzenie” – Naród wybrał sobie kogo chciał – wybrał PIS i sprawy przybrały zły obrót. Bo, co jak co, ale pieniądze to Niemcy mają, zagranica ma też w ręku ogromne polskie długi, a za długi da się przejąć resztkę wartościowego majątku Polaków. Nic dziwnego, że niemieckie media w Polsce i ich sojusznicy w kraju wykorzystują ostatnie publiczne przyczółki, zaprzyjaźnione media i rozgrzane sądy z TK na czele, by jak najszybciej obalić nowy, polski rząd.

Lider Nowoczesnej R.Petru w tej sprawie powołuje się nawet na autorytet Mieszka I-go, tyle tylko, że Mieszko I nie wciskał Polaków tzw. kredytów frankowych. Czy to się da powstrzymać? Nowa PIS-owska władza może przecież wzorem USA i innych cywilizowanych krajów, zażądać np. 3-5mld zł odszkodowań dla polskich właścicieli Volkswagenów, jak i z tytułu zagrożeń dla środowiska z powodu oszustwa związanego z systemem emisji spalin w -Das Auto. Nie mówiąc już o tym, że Polska mogłaby się domagać miliardowych odszkodowań z tytułu Nord Stream I i Nord Stream II dla polskiej energetyki, tranzytu i handlu. Mogłaby wyliczyć, ile niemieckie firmy energetyczne powinny zapłacić Polsce za przesył i wpuszczanie do polskich sieci energetycznych olbrzymich nadwyżek prądu, wytwarzanych przez niemieckie wiatraki, a płynących przez Polskę do Bawarii, Austrii czy Włoch. Przez ostatnie 8 lat, nieco grosza, by się uzbierało. Niektóre zagraniczne banki w minionych latach dopuszczały się manipulowania kursem polskiego złotego, a wielkie kary finansowe z tego tytułu są na świecie normą i m.in. Deutsche Bank słono już za to płacił. Jeśli Niemcy tak bardzo dbają o polską demokrację, a nawet zarobki polskich kierowców TIR-ów, to powinni w swych firmach w Polsce wprowadzić podobne wynagrodzenia jak u siebie. Jak widać, gra nie idzie o tzw. czapkę śliwek, a po polskiej stronie Odry partner jest coraz bardziej zdeterminowany i ma coraz większe społeczne poparcie. Stąd taka skala tej hybrydowej, niemiecko-brukselskiej wojny z Polską. Polska ma znaczące interesy z Niemcami, ale też niemieckie koncerny i banki nad Wisłą biedy nie klepią. Niemcy winni więc rozważyć czy warto dalej wspierać nad Wisłą Totalną Opozycję – coraz bardziej bezradną i absurdalną, która chce obalić legalnie wybrany rząd?

Czy lepiej jednak zawrzeć rozejm i zainspirować kolejny, współczesny Zjazd Gnieźnieński, bo jak uczy historia w Polsce trafiają się nie tylko „Bolki”, ale co jakiś czas też Bolesławowie, całkiem Chrobrzy, a nawet Śmiali.
Janusz Szewczak

Czytaj oryginalny artykuł na: stefczyk.info

Reklamy

6 myśli nt. „Janusz Szewczak: U nas nie tylko Bolki, ale i Bolesławowie, Chrobrzy i Śmiali się trafiają

  1. Co Pan rozumie przez zdanie: „opozycja handlowała Polską”? Drugie pytanie, czy my jesteśmy w stanie wojny z Niemcami? Proszę o odpowiedź.

    • Czy Pan tego nie rozumie, ze jak chcecie nazywac sie opozycja w polskim zyciu politycznym, spolecznym i gospodarczym a nie zdrajcami na wprost to do tej niby opozycji musicie dolaczyc Bono, Sorosa, schulza, ta partie w UE cala przyciw Polsce z reszta towarzystwa i wyjdzie wam na jedno znowu – zdrajcy polskich interesow, Polakow i polskich rodzin.
      Nie zapominaj panie opozycjo, ze jak lwy walczyliscie z programem pomocy dzieciom w Polsce.
      Opozycjo wroc do rozumu i nie podawaj, iz Niemcy tez nie bronili naszych interesow w parlamencie UE przyciw waszym zdrajcow knowaniem.
      Moze ty tego nie widzisz, ale to bylo w TV i mozesz do tego wrocic po 100 razy az odzyskasz rozum.
      To wy naprzeciw Unijnym przepisom wymysleliscie wojne polsko – niemiecka, chociaz zasady wolnej konkurencji polskich firm z niemieckimi, wg tych przepisow nie moga byc obarczone jakimis wymaganiami zdrajcow niby z Polski, gdyz sluza rozwojowi REuropy, firm i spoleczenstwa w globalnej konkurencji – panial ty opozycjo?
      Wszystko co robicie przeciw Polskiej polityce ma wplyw na marketing malych firm konkurujacych z zagranicznymi – ma wplyw na moja pozycje, moich wspolpracownikow, kolegow i nasze rodziny z dziecmi w zagranicznych szkolach wlacznie.
      Wiesz – ze dzieci kolegi w niemieckiej szkole na glupie pytania odpowiedzialy krotko – to sa zdrajcy i temat sie skonczyl – nie wierzysz to spytaj dzieci sasiada.
      Jezeli jestes tak glupi, ze wierzysz w to co napisales, ze jestescie opozycja a nie zdrajcami naszych interesow, (bo do Polski tacy jak wy sa tylko marnym brudem, faszystowsko bolszewickim smrodem po wojnie), ze nie jestescie po stronie konkurencji dla polskich firm i pracownikow z rodzinami, to napisz wyraznie po ktorej stronie jestescie: polskich firm czy nieuczciwych obcych placacych za szkodzenie wlasnie wam?
      Nie ukrywaj sie pod haslem opozycja.
      No „prosze o odpowiedz”…
      Dlatego, ze jadac autostrada do Alzacji przez Bad Baden z kolegami z roznych krajow nasluchalem sie roznych pretensji do Niemiec i UE o wyrazna nierownosc i zapytalem, ile w ciagu widza ciezarowek z Polski, bo Polacy maja pretensje o blokady np wyzsze stawki dla kierowcow jezdzacych tylko w Niemczech.
      Byli w szoku no to ich wyprowadzilem z bledu: slowackie, bulgarskie, rumunskie sa sa tylko te, ktore maja na plandekach lokalne reklamy w ich jezyku – reszta to spolki z Polski.
      Na koncu trafil sie na rondzie nowiutki elektryczny Solaris, pocieszalem ich, ze to tylko skladaki i to na probe, bo nie ma jeszcze przystankow do ladowania indukcyjnego……….
      ze interesujacy jest nasz nowy czolg w wspolpracy z Rein….. z silnikiem na LPG (dlatego ten gazoport – 1 kg 23 grosze) bo potrzeba ze 2 tys i kilka tys do NRF a na razie sa tylko przekladnie – budowa fabryki przekladni RoyRolsa.
      Patrzac jak inne auta trzymaja sie z daleka do nowiutkiego, blyszczacego Solarisa uwierzyli we wszystko jak leci.
      Pozdrawiam opozycje – ale to chyba sa male niemieckie firmy.
      Niemieckim mediom chcialem podziekowac (przy okazji) za prezentacje powagi sejmu i elegancji Pani Premier – pelenszacunek!!!

    • Moze bezczelny MG sie zastanowisz gdzie jestescie – na ktorym biegunie skrajnosci.
      Ciezki karabin maszynowy MG powstal dopiero po zagarnieciu polskiego patentu na odpowiednio szybki zamek i komore, wiec sie chamie nie podciaraj po obzarciu glupota czyms czego nie znasz.
      Powstal dopiero po porazkach piechoty naprzeciw francuskiego ciezkiego k. tak jak np na Westerplatte.
      Smieciem 3 sortu (do zakopania) zostaje sie, gdy jest sie bezgranicznie glupi, bezczelny: polska konnica np z Poznania idaca na odsiecz Modlinowi, miala konie do potrzeb tego ciezkiego sprzetu a nie do bezposredniej walki i poczytaj sobie o konnicy nazistwo z karabinkami kawalerii, dopiero potem bedziesz mogl swobodnie czerpac ze swojej niezmierzonej glupoty……………
      Dodam jeszcze, ze prezes Daimlera mocno za te amg tlumaczyl sie mediom
      Na wszym biegunie jest jeszcze cos oprocz was „opozycji” sorosa?
      Znasz ten drugi bieegun?
      „Ppłk. Szendzielarz jest symbolem oporu przeciw władzy komunistycznej, a Jego pogrzeb winien stać się okazją do oddania hołdu wszystkim tym, którzy oddali życie za Polskę wolną i niepodległą i z których wielu, poległych i pomordowanych, do dziś spoczywa w bezimiennych mogiłach rozsianych po całym kraju oraz za jego obecnymi granicami. Na tę uroczystość ściągają środowiska patriotyczne i kibice z całego kraju, nie może więc zabraknąć również legionistów, którym bliska jest pamięć o Żołnierzach Wyklętych i którzy chcą oddać hołd niezłomnemu żołnierzowi, patriocie, jednemu z tych którzy przed laty nie chcieli się pogodzić z utratą suwerenności naszego kraju” – napisali kibice Legii Warszawa.
      Galizien to tez byli tacy Niemcy jak wy.
      Zamilknij wiec i przyjaciolom Niemcow oszczedz wstydu.

  2. Nie na temat, ale do madrego.............(Lepij z madrym zaginac niz z glupim sie znalezc) pisze:

    Temat dla dziennikarza „niezaleznego”?
    Madry jest bogaty, dlatego, ze bogaty moze byc madry, czy dlatego, ze jest madry?
    40 mld brakuje ZUS a w rzeczywistosci brakuje dodatkowo 170 mld, gdyz za rownowartosc 160 € bez pomocy np w zakupie energii i posredniej zaplaty innych podatkow 1€ dla njmniejszych emerytur (1400 musisz miec) wychodzi jak 10 ZL -faktycznie 10 mln emerytow powoduje obnizenie wartosci Zlotego i drozsza splate zadluzenia.
    Nie jest to, wiec jakas czyjas laska, ze przyszli emeryci beda mogli wplacac wstecz za umowy smieciowe z okresu transformacji wyborcow.
    /////
    40 mld : 10 mln to jest zaledwie po 4 tys Zl na jednego przyszlego emeryta z tym, ze niektorzy wplaca po 40 tys, aby miec minimalna emeryture z Polski.
    Faktycznie naplyna pieniadze z zagranicznych stazy w UE, wg prawa unijnego w wiekszej kwocie i przez dlugi czas.
    Teraz na swoim przykladzie mam do wyboru „miejsce zgloszenia o emeryture i albo pieniadze beda plynac z Polski z FUS albo odwrotnie.
    Warto wrocic takze do tego co obiecywal Tuski w Irlandii dla przysylajacych pieniadze do Polski (16 mld droga bankowa) i probowal wprowdzic wlasciwie konczac swoja kariere reformatora – reszte znamy.
    (W ZDF czesto krytykuja Pania Premier i dyiennikarka musiala tez o siebie troche zadbac – az milo popatrzec, biedna nie ma tylko zadnej broszki, chyba musi oszczedzac na inne problemy np ceny paliw he he he gut!)
    Dla bankow pozyczanie do FUS za pomoca ZUS jest takim interesem jak PRL a pozyczenie dla rencistow mialoby gwarancje rzadowe i rzad wiecej na wzrost emerytur a wiec wartosci zlotego.
    Korzystajac z masowej skali drobiazgu mozna wspomagac cel (emerytury to polowa zarobkow) zaproponowac udzial w inwestycjach gwarantowanych przez rzad – Panstwo w formie rozdawania obligacji na oszczednosc energetyczna.
    Niemoznosc wypelnienia luki w ubeypieczeniach ze wzgledu na umowy smieciowe i zwykle oszustwa typu Lewandowski i spolka jest rownolegle z stabilizacja polityczna, spoleczna i gospodarczawazne dla inwestorow.
    Inwestycje w energie oszczedna a wiec efektywna gospodarke weglem sa wzorem dla calego swiata – 90 % z wegla i doskonala praca dla imigracji ze wschodu.
    Tak mi dopomoz Panie Boze aby Polacy w swej niezwyklej madrosci siegneli po niebiosa i pozwoli wplacac mi i kilku mln moich kolegow z eksportu po te 10 tys € na spokojne i aktywne dlugie zycie.
    Panie Boze bardzo Cie prosze o troche wiecej rozumu dla moich rodakow – po troche ale w skali masowej.
    Prosze Cie pomoz politykom, aby rozumieli przyszlego emeryta tak jak Pan Janusz Szewczak w wywiadzie o programie 500.
    Bardzo Cie prosze – to jest tylko drobina, pylek z Twojej niezmierzonej, nieskonczenie wielkiej dobroci niedozatrzymania tak jak Wisla.
    Te kilka € miesiecznie w zamian za pewnosc, ze bedzie na zawsze dobre zabezpieczenie zamiast smutku, ze zycie konczy sie po utracie sily na konkurowanie z Chinczykami w papaciach, bez chelmow na ich imponujacych budowach.
    Jak juz bede musial sprzedac audiczke, to kupie chinska czapke i rower w demonstracji za demokracja i odrobina rozumu.
    Panie zanosimy Ci nasze ciche modly aby na emeryturze ludzie nie glodowali a rolnicy biedowali.
    Ostatecznie, z tych kilkuset lat poniewierki emigracji najmadrzejszych Polakow, chyba nazbieralo sie troche tej rzeki dobroci – mam nadzieje, ze wystarczy.
    Panie, jak mozesz to zrob to, nie len sie.
    No i az, zem sie poplakal z zalu nad soba.
    Na boku moglbys Panie zachaczyc tyz o mojego sasiada Tuska, aby wrocil do tego programu i poczul sie tak dobrze jak my Polacy, moze mu cos rozjasni we lbie, ze lepiej jest byc biednym i Polakiem niz miec jego miliardy.
    O
    innych sasiadach to potem a tego co mnie miedze zaoral……..

  3. Cos najglupszego na swiecie.
    W Polsce po PRL pozostal system obowiazkowych terminowych stresow zwanych PIToleniem pod kara i na termin.
    U ha ha ha panstwo, rzad tak dbaja o obywatela, ze pod kara do 30 tys Zl musi zabiegac o zwrot chocby najmniejszej sumy, bo budzet ma za duzo pieniedzy nie moze wiec czekac i sobie korzystac z lenistwa obywateli trzymajac zwroty a urzednik nie potrafi rozliczyc PITa bo musza po kawach sobie popitolic.
    Argument, ze przeciez trzeba terminowo sie rozliczyc a zawsze mozna poprosic wnioskiem o przedluzenie terminu jest, ze budzet nie ma piniedzy.
    Tak mniej wiecej wygladala gospodarka PRL i 25 lat POzPSLiSLD.
    Obawiam sie, ze nie potrafilem napisac tego zrozumiale u ha ha ha Gdzie te elity, uczelnie i ekonomisci kwiat Elyt? gdzie one sa?
    Czy zna ktos cos bardzej glupiego? No moze „lopozycje” z sorosem na czele, no moze Petru, no moze rewolucjonisci na rubikoniach w ue uczacych Polakow demokracji.
    Tym milym akcentem i na wesolo zakoncze

Możliwość komentowania jest wyłączona.