Elity nie wyciągnęły żadnego wniosku z kryzysu 2008 r. Grozi nam kolejny, o wiele groźniejszy

Szewczak-PPWStan zadłużenia znacznie wzrósł. Na dodatek jest jeszcze groźniejsze zjawisko – duże instytucje finansowe, banki inwestycyjne, banki komercyjne nadrukowały tyle tych różnych toksycznych produktów bankowych, że szacuje się, że jest ich ponad 500 bln dolarów, a niektórzy twierdzą, że już nawet przekracza TRYLION. To są zupełnie wirtualne długi, wirtualne pieniądze, nie do spłacenia (…) Czytaj dalej

Reklamy

BANKSTERZY: Bankowe zakłady o wszystko (4)

Wielkie banki działają też chętnie w tzw. prawnej smudze cienia, która umożliwia przechwytywanie bardziej intratnych zleceń swoich klientów, co pozwala często na granie pieniędzmi klientów przeciw nim samym. Banki podmieniają zlecenia kupna i sprzedaży akcji, opóźniają polecenia przelewu, przyspieszają zakup tańszych walorów, które w mgnieniu oka na bankowych rachunkach gwałtownie drożeją i dopiero wtedy są sprzedawane własnym klientom. Nikt nie jest bowiem w stanie w ułamkach sekund, zorientować się, że właśnie został skutecznie ograny i okradziony przez bank, zanim jeszcze ujrzał na ekranie ciąg przynależnych mu liczb. Czytaj dalej

Prof. Witold Modzelewski: Jesteśmy szantażowani opiniami, że tzw. ustawa frankowa spowoduje jakieś gigantyczne straty

5ea9654f972ae5a141234524a123ace6

Leszek Sosnowski, pos. Janusz Szewczak, pos. Andrzej Jaworski, prof. Witold Modzelewski

W najnowszym numerze miesięcznika „Wpis” ukazał się artykuł wybitnego polskiego finansisty prof. Witolda Modzelewskiego napisany jeszcze przed wydaniem „wyroku” na tzw. frankowiczów przez Komisję Nadzoru Finansowego, który jednak świetnie przewiduje i komentuje to co KNF obwieścił światu, jako gigantyczne straty banków w Polsce. Czytaj dalej

Złośliwość, pogarda, zwykłe chamstwo uniemożliwia dobrą, racjonalną współpracę!

janusz-szewczak-sejmStaram się być dżentelmenem , ale powiem szczerze, że czasami zastanawiam się co panie posłanki jecie na śniadanie – czy to są dwie żmije i zakąszacie skorpionem. No przecież jak możemy  wspólnie pracować, pochylać się nad wspólną ustawą (…) podczas gdy to samo ugrupowanie, te same osoby właściwie, domagają się obalenia rządu na ulicach, domagają się rozwiązania sejmu (…) Najpierw państwo nas atakujecie, poniżacie – i to z trybuny sejmowej – a potem mówicie „no to usiądźmy, pochylmy się i pogadajmy wspólnie nad tym projektem który przedstawiamy”  Czytaj dalej