Janusz Szewczak – „Banksterzy. Kulisy globalnej zmowy” (2)

Szewczak-Banksterzy5Kolejny fragment najnowszej książki Janusza Szewczaka..
Banki w dzisiejszym zglobalizowanym i zdemoralizowanym świecie są podobno zbyt wielkie, żeby upaść, ale i nie na tyle wielkie, by odebrać nam nadzieję na lepsze jutro. Wygląda jednak na to, że mogą skraść w przyszłości setkom milionów ludzi na całym świecie nawet… nadzieję. Bo czymże jest przyszłość państw i narodów, jak nie pragnieniem zmiany na lepsze, pragnieniem wyrwania się z biedy, poniżenia, chęci uniknięcia wojny i niewoli, uniknięcia cierpienia i pogardy? Ta piękna przyszłość milionów a nawet miliardów ludzi to może jednak nic innego, jak pragnienie… cudu? Ułuda, że może być inaczej, że może być mądrzej i sprawiedliwiej, po prostu lepiej. Lepsza przyszłość dla narodów i zwykłych ludzi ma być doczesną nagrodą na ziemskim padole za godne, pracowite i uczciwe życie, nagrodą za talent, wyobraźnię, wykształcenie i przedsiębiorczość. Kto doczeka tej nagrody?

Jeszcze przed II wojną światową Frederick Soddy – pisarz, uczony brytyjski, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie chemii, w swym liście do delegata Stolicy Apostolskiej w Wielkiej Brytanii i arcybiskupów anglikańskich Yorku i Walii pisał „Wszystkie rządy – konserwatywne, liberalne, pracy, faszystowskie, socjalistyczne i komunistyczne są politycznie kontrolowane przez grupę (…) zdominowaną przez twórców i manipulatorów pieniądza. W ten sposób narodowa władza polityczna, którą, jeżeli jednostki mają cieszyć się maksymalną wolnością osobistą zgodnie z ich sumieniem i obowiązkiem powinna należeć do narodu, została ukradziona bez jego wiedzy i zgody na to. Prerogatywę tę uzurpowali sobie bankierzy, zarówno lokalni, jak i międzynarodowi, którzy doprowadzili do perfekcji tworzenie pożyczanych przez nich pieniędzy (…). W ten sposób powstała forma długu narodowego (…), który fizycznie nie jest możliwy do spłacenia przez społeczeństwo”.

Co wspólnego z naszą wymarzoną przyszłością mają wielkie banki i wielkie pieniądze? Są tacy, którzy by powiedzieli: wszystko, a może i jeszcze więcej. Wielki wizjoner, polski poeta Cyprian Kamil Norwid, w swym przejmującym dziele „Promethidion” w Epilogu pisał: Pomiędzy przeszłością a przyszłością otwiera się próżnia rozpaczliwa. W tej próżni zrodzone pokolenie, między przeszłością a przyszłością, niezłączonymi niczym, czymże w rzeczywistości ma pozostać? Aniołem, co przelata, upiorem, co przewiewa, zniewieściałem niczym, męczennikiem, Hamletem.

Tu nasuwa się kolejne ważne pytanie: czy we współczesnym świecie liczy się jeszcze „być”, czy już tylko „mieć”? Czy będziemy wciąż homo sapiens, czy raczej homo creditus, którego przyszłość będzie zależeć wyłącznie od poczynań wielkich instytucji finansowych, w tym wielkich banków, i innych możnych tego świata? Czy w ogóle da się uniknąć sytuacji, by nie zostać męczennikiem, ofiarą współczesnego bankowego potwora, Hamletem stawiającym sobie pytanie o sens istnienia bez posiadania kredytu, opcji, akcji, obligacji czy różnych kontraktów future?Szewczak-Banksterzy6

Banksterzy. Kulisy globalnej zmowy
Autor: Janusz Szewczak

Dane techniczne:
Liczba stron: 192
Format: 168x238mm
Papier: offsetowy
Oprawa: twarda
Obwoluta: tak
ISBN: 978-83-7553-198

źródło: bialykruk.pl

zobacz też:
Premiera książki „Banksterzy. Kulisy globalnej zmowy” – konferencja prasowa w PAP, 29.02, g.12:30
Janusz Szewczak: „Banksterzy. Kulisy globalnej zmowy” (1)

Reklamy

2 myśli nt. „Janusz Szewczak – „Banksterzy. Kulisy globalnej zmowy” (2)

  1. Co ma Pan do powiedzenia na temat kilku zbankrutowanych SKOK – ÓW jako nomen omen wieloletni główny ekonomista tychże? Słabiutka ta alternatywa dla banksterów…

  2. Pingback: „Banksterzy. Kulisy globalnej zmowy” | Justice4Poland

Możliwość komentowania jest wyłączona.