Grzegorz Bierecki: „Sukces ekonomiczny rodzi się z narodowej dumy.”

Ewa Stankiewicz - wspierajmy wolne media. Chodźcie z nami!

1d7eca7a74085f1731670f5ff53182873ac39722 (od lewej) Grzegorz Bierecki w towarzystwie Jerzego Zelnika i Janusza Szewczaka.

To z opowieści o dokonaniach naszych wielkich przodków czerpiemy inspirację i siłę do dzisiejszych działań. Historia opowiada nam, kim jesteśmy, skąd pochodzimy i dokąd powinniśmy zmierzać. Wspólne rozumienie historii wyjaśnia sens tego, co było, co jest, może lub powinno być. Jest centralnym elementem konstrukcji narodowej tożsamości, wspólnych norm i wartości. Wspólne rozumienie historii definiuje naszą tożsamość, jej relację do innych, a także sposób postrzegania obecnych problemów politycznych czy gospodarczych. Dlatego tak ważnym w budowaniu wspólnej świadomości – czy lepiej – tożsamości historycznej Polaków jest aktywność państwa. 

View original post 1 013 słów więcej

Reklamy

3 myśli nt. „Grzegorz Bierecki: „Sukces ekonomiczny rodzi się z narodowej dumy.”

  1. Nie wiem czy tak cieszylbym sie strasznie z przodkow – zabor Mongolski jednak byl i reszta a slady zostaly.
    zbigniew do ~JaZRybnik: Nie we wszystkim sa winni sedziowie, gdyz mamy wschodni system naliczania podatkow (na Lotwie tez) i np samotny nie utrzymujacy rodziny placi najwyzsze podatki np w Niem. 6 klasa to jest to samo co wysokie alimenty.
    Z kolei u nas ten co placi alimenty ma od nich tez naliczony podatek, bo inaczej rodzic otrzymujacy te alimenty musialby placic podatek od sporej kwoty.
    Kazdy zna rodziny, ze rodzice walcza o dziecko, bo zamiast placic maja pieniadze – staly dodatek.
    Ta sprawa tez bylaby prostsza, gdyby ojciec zrzekl sie alimentow i stawial to na pierwszym planie – gdyby byla zona zgodzila sie, grozilaby jej utrata praw rodzicielskich, przynajmniej czasowo, dopoki by nie oprzytomniala.
    Mamy przyklad tego Kilinskiego – panstwo za niego placi a on jest ojcem i placi takie same podatki jak rodzic trojki dzieci.
    Trzeba dodac, ze za ukrywanie dochodow, prace na czarno sa administracyjne bezdyskusyjne grzywny.
    To jest po prostu wschodnie spoleczenstwo, lacznie z politykami.
    Do rzadu nie nalezy ta sprawa, gdyz nikt nie bedzie radosnie uzasadnial zmian podatkowych.
    Dziennikarze maja poziom Kluzik Rostowskiej.
    Jednak sprawa wczesniej spowodowala tyle konfliktow, ze PIS odsunieto od wladzy a potem majac kluzik jako twarz partii przegrali wszystko z kretesem.
    Tak potrafia z dobrego 500 na dziecko narobic jeszcze wiekszego dziadostwa.
    Ja jednak winie PO i ta piekna mloda z Nowoczesnej – co oni robia w wolnych chwilach – podobno sa postepowi i ameryka wogole, swiat caly a dziadostwo, ze strach – nawet prostej sprawy nie potrafia uzyskac.
    Trzeba chyba stworzyc prawdziwa opozycje i walczyc o tea skale podatkowa.
    Dodam, ze ten szok zetkniecia sie zw „wschodnim” spoleczenstwem mozna zobaczyc na Bialorusi, Ukrainie.
    prosze sprobowac a potem narzekac na sedziow ojcow, matki, babcie, dziadkow, wnukow stojacych z nozem na przystanku.
    Na razie jest straszna komisja scigajaca zajaca o ogromnych mozliwosciach nawet z rakietami powietrze powietrze (po grochowce).
    Podatki ze skala – alimenty – rodzinne dla dzieci ……. musza byc w rownowadze a nie jako wydatek, bo bedzie narodowa tragedia i emeryci przejda do tej niby opozycji

    • Dowod 1
      Rownowaga we wplywach z 6 najwyzszej klasy podatkowej od „samotnych” w sensie zarobkow likwiduje problem alimentacji i kwoty wydatkow na pomoc dzieciom 500.
      Pozostaja pieniadze dla emerytow!!!
      Emeryci „zazdrosni” o dotacje dla dzieci, ktorych juz nie maja (jak mozna zrobic cos takiegi, ze to ciasteczko od babci, dziecko nie bedzie potrzebowalo, bo mama raczej potrzebuje benzyny do nowego auta i na raty – jakies ciasteczka.).
      Dalszy ciag dzialalnosci Kluzik – dziadkowie i dzieci to nie rodzina – Danke danke poslowie PIS i reszty – wielkie dzieki!!
      Dziekuja na pochodach KOD, „no tak, ale jestesmy zajeci sprawowaniem wladzy a przez ten KOD mamy tyle klopotow.” Tez racja, ale o swoja wlasti tez trzeba dbac a nie rznac glupa na szczytach wladzcy.
      Co robi wielgasna wladza – beda wielkie kosztowne demonstracje – kontrdemonstracje. O jejku? Wladza biednym emerytom pokaze kto tu rzadzi.
      Poczatek konca – gdzies koniec sie zaczyna.
      Jednak KOD z usmiechem przejmie tych biedakow, ktorzy zbudowali ta Polske !!!!!!!! i bedzie bronic siebie na urzedniczych i samorzadowych stanowiskach wykorzystujac ich swierza krzywde – powtarzana co miesiac – regularnie.
      Na ta uniwersalna wlasti odporna na rozum sam juz jestem nieodporny i mam ochote burzyc wbrew rozsadkowi.
      Jestem teraz tak wscieklym lewakiem, ze na sniadanie zjem tego nieudacznego petru a na kolacje jakiegos patriote z demonstracji pisu – razem z butami, bedzie jednego …… mniej.
      Przepraszam wszystkich, ze nie daje rady wprowadzic tego tematu na forach: ja mam szok w zetknieciu z kultura mongolska a czytajacy z rownowaga potrzebna do funkcjonowania panstwa i spoleczenstwa.
      Cholerny Pat.

  2. „”Państwu zabraknie na emerytury””
    Obniżenie wieku emerytalnego to dodatkowe koszty dla budżetu – przyznał w radiowej Trójce Mateusz Morawiecki. ZUS wyliczył, że w ciągu pięciu lat na emerytury i renty państwu zabraknie 250 mld zł, a w wersji pesymistycznej aż 400 mld zł. Dziura będzie jeszcze większa, jeśli zostanie obniżony wiek emerytalny – pisze „Gazeta Wyborcza”.
    Gazeta powołuje się na najnowszą prognozę dla funduszu, z którego wypłacane są emerytury i renty. ZUS przygotował ją w oparciu o prognozy Eurostatu o demografii oraz ministerstwa finansów o stopie bezrobocia, inflacji, wzroście płac i PKB.
    REKLAMA
    Rozważane są trzy warianty rozwoju sytuacji.
    Wariant optymistyczny zakłada, że na emerytury będzie brakować w latach 2017-21 ok. 50 mld zł rocznie, wariant umiarkowany, że ok. 56-68 mld zł, a wariant pesymistyczny, że w 2021 r. zabraknie 76 mld zł, a w 2021 aż 91 mld zł.
    Powodem niedoborów kasie jest sytuacja demograficzna. Liczba Polaków systematycznie spada. Społeczeństwo się starzeje. „W 2021 r. osób w wieku produkcyjnym będzie aż o ponad 600 tys. mniej niż dziś (…) będzie za to ponad 450 tys. osób w wieku poprodukcyjnym” – przestrzega „Gazeta Wyborcza”, zaznaczając, że dane o deficycie uwzględniają już oszczędności ze stopniowego podwyższania wieku emerytalnego do 67 lat.

    No i dlugo nie trzeba bylo czekac!
    „Obnizenie wieku emerytalnego to dodatkowe koszty dla budzetu”
    Bez wprowadzenia 6 stopniowej progresji podatkowej jako naturalnej, ze samotny placi wieksze podatki a otrzymujacy zasilek na dziecko najmniejszy – minimalny z mnostwem zwrotow zsumowaly sie koszty 500 i obnizenia wieku emerytalnego. Katastrofa.
    Wyszlo na to, ze ja powinienem byc premierem i nie byloby dziury, tylko ze ja jestem niepowazny jak pies szukajacy dziur, aby dostac sie do przysypanego gruzami po trzesuieniu ziemia. Pomijam, ze za 8 tys zl brutto to chybabym nie przezyl, bez zapomogi.
    Odemnie, wiec zalezy obnizenie wieku do emerytury.
    Co wiecej – ta stara dziura jest wynikiem patologii o ktorych pisalem wczesniej – patologii w zarzadzaniu budzetem i kosztami. NIE BRAKUJE PIENIEDZY tylko wlasciwej organizacji zarzadzania wlasciwa struktura organizacji zarzadzania i ludzmi
    Pani premier oglosila sukces a trzeba bylo mowic ze smutkiem, jak to jest trudno usunac patologie, ze trzeba byc powaznym, skupionym jak Pan Mateusz Morawiecki a nie cieszyc sie zawczasu.
    W teoretycznym panstwie moglbym byc teoretycznie nawet glownym premierem – jak tu sie nie cieszyc z wiosny
    Pozdrawiam Serdecznie!

Możliwość komentowania jest wyłączona.