Operacja Samorząd – między zamachem na demokrację, a bankructwem

JW_rysunek-dnia-17112014Ta władza nie cofnie się przed niczym jeśli zabraknie jej pieniędzy, a ten moment gwałtownie się przybliżył i to wbrew jej przewidywaniom. Cała operacja z wyborami samorządowymi była przygotowywana od dawna.

Chodziło bowiem o całkiem realne pieniądze z UE w kwocie ok. 300 mld zł z budżetu na lata 2014-2020 z tzw. Funduszu Spójności. Ogromna ich część miała trafić właśnie do 15 samorządów w kraju rządzonych po obecnych, jakże wątpliwych wyborach przez aparat POPSL. I tu pojawił się niespodziewany przez rząd polski problem, Czytaj dalej

Czy po ostatnich wyborach samorządowych numery Totolotka są wiarygodne ?

PKW-Moskwa

fot.: cikrf.ru. Z prawej – szef PKW Stefan Jan Jaworski

Od dawna zasadniczo powątpiewałem i jednocześnie próbowałem zakwestionować w swej publicystyce cały szereg oficjalnych, propagandowych, rzekomych, wiekopomnych sukcesów gospodarczych i świetnych wskaźników i dokonań ostatniego 25-lecia.

Po tej obecnej, wyborczej, nieprawdopodobnej kompromitacji, mega-manipulacji i pojawiających się podejrzeniach o fałszerstwa, tylko ludzie złej woli lub ułomni umysłowo mogą jeszcze wierzyć w profesjonalizm i rzetelność w kraju nad Wisłą. Czytaj dalej

Państwo polskie mamy teoretyczne, ale kompromitację i fałszerstwa, całkiem praktyczne

Prezydent B.Komorowski w sprawie wyborczego skandalu oznajmił Polakom; „nie dajmy się zwariować, to wszystko da się policzyć”.

To arcyboleśnie proste stwierdzenie można wytłumaczyć też inaczej; nie dajmy się zwariować, Konstytucja RP i rozdział XXXI Kodeksu Karnego, w tym zwłaszcza art. 248 i art. 251 dotyczące przestępstw, przeciwko wyborom i referendum nadal obowiązuje. Nie mówiąc o zdrowym rozsądku i zwykłej przyzwoitości.

Dobrze, że znamy już wynik meczu piłkarskiego Polska – Szwajcaria, bo i ten wynik do Wigilii dałoby się policzyć. Czytaj dalej

Polska krajem pracujących nędzarzy

Janusz_Szewczak-stefczykBelgowie jak widać, nie chcą tyrać na swoją sitwę do 67 lat, w Polsce coraz wyraźniej zaczyna się mówić i to całkiem głośno, że o 67-cio letnim wieku emerytalnym trzeba pomału zapomnieć na rzecz jego dalszego podniesienia. Niewykluczone więc, że po wyborach, zwłaszcza parlamentarnych, jeśli wygra je obecna koalicja, PO-PSL, może pojawić się propozycja podniesienia wieku emerytalnego, np. do 71 lat na wzór Szwecji. Czytaj dalej