Czy premier Tusk osiwieje?

JSz_7359Premier Donald Tusk nie przejmuje się ani demokracją, ani kolejnymi milionami podpisów obywateli, jak sam przyznał „z powodu budżetu, OFE, zbyt dużego deficytu budżetowego, można bowiem osiwieć i wyłysieć”. To są teraz jego zmartwienia. Oj tam, oj tam, a kto nam to wszystko zafundował?

Patrząc na pogłębiającą się łysinę, ciągle uśmiechniętego wicepremiera Rostowskiego można być pewnym, że sytuacja finansów publicznych i budżetu państwa musi być naprawdę dramatyczna. Czytaj dalej