TRZY PYTANIA do Janusza Szewczaka. „Wchodzimy w potężny kryzys, którego Polska od 20 lat nie zaznała. Wszystkie motory wzrostu zostały zatrzymane”

fot: Herok / Newspix

fot: Herok / Newspix

wPolityce.pl: Minister Jacek Rostowski przyznał w jednym z ostatnich wywiadów, że kryzys w Polsce będzie trwał ok. półtora roku. Tymczasem premier mówił na początku lutego, że już w drugiej połowie roku będziemy widzieć ożywienie gospodarcze. Jak oceniać ten dwugłos?

Janusz Szewczak, główny ekonomista SKOK: Ten dwugłos widać w wypowiedziach samego ministra Rostowskiego. Niecały miesiąc temu mówił on, że spowolnienie gospodarcze skończy się w połowie roku, a potem będzie widać ożywienie. Minister mówił o tym niedawno. Dziś mówi zupełnie co innego. Czytaj dalej

Paktem w przedsiębiorców

rys: J. Wasiukiewicz

D. Tusk zaklinał rzeczywistość i uprawiał mega propagandę, zapowiadając z trybuny sejmowej, że „chodzi o to, by ten nasz polski wóz wiozący nas do euro”, nie wywrócił się. Panie Premierze, ten wóz drabiniasty już się rozlatuje. Już za chwilę zobaczymy go do góry kołami, bo nie tylko ukradli już koła, ale stara polska szkapa ledwo dyszy, a Pan chce jeszcze, żeby codzienną dawkę owsa przydzielali niemieccy Szkoci, znani ze skąpstwa?

Debata o pakcie fiskalnym i wejściu do strefy euro, to czysty absurd, abstrahujący całkowicie od dramatycznie pogarszającego się stanu polskiej gospodarki i polskich finansów publicznych. Wali się wszystko – Czytaj dalej

Dlaczego państwo polskie przestaje funkcjonować?

tuskrostowskiszczytpapSzymanskiSI

[fot. PAP/L.Szymański]

Idzie bieda, drożyzna i bezrobocie. Od 2007 r. od czasu przejęcia władzy przez obecną koalicję szaleńczo podrożała żywność: mięso i jaja o ponad 60 proc., ryby ponad 50 proc., chleb, cukier i kiełbasa o blisko 40 proc., energia elektryczna i gaz o ok. 50 proc., a obiecywana tak często przez Premiera ciepła woda w kranie o ponad 30 proc.

Nic dziwnego, że coraz większa liczba polskich rodzin, w tym zwłaszcza wielodzietnych i emerytów traci apetyt i znacząco ogranicza konsumpcję żywności. Czytaj dalej

Premier Donald Tusk chce pytać Polaków, na co wydać pieniądze? Niech najpierw sprawdzi, ile ich realnie ma!

januszSzewczakW swym propagandowym zachwycie rząd Premiera Donald Tuska jak zwykle zapomniał po unijnym, budżetowym szczycie powiedzieć Polakom prawdę o drugiej stronie bilansu i ważnych szczegółowych zapisach tzw. warunkowości makroekonomicznej.

Przewiduje ona, że krajom, które łamią dyscyplinę finansów publicznych, będzie można zawiesić dostęp do przyznanych funduszy strukturalnych, a nawet je znacząco obciąć. Czytaj dalej