Kasy wywiązują się ze swoich zobowiązań

JSZ_7349Zjawiskiem optymalnym byłoby, gdyby instytucje państwa polskiego równomiernie i sprawiedliwie traktowały banki i spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe.

Wtedy być może walka z patologiami rynku finansowego, w tym z firmami krzak, oferującymi lichwiarskie pożyczki, byłaby bardziej skuteczna 

Podjęte w ostatnich dniach działania zmierzające do ukrócenia problemu lichwy w Polsce to bez wątpienia istotny gest, choć warto przypomnieć iż spółdzielcze kasy oszczędnościowo-kredytowe walczą z rym niekorzystnym zjawiskiem od wielu lat Problem ten nie jest typowo polski albowiem tzw. bankowość cienia (shadow banking) to coraz powszechniejsze zjawisko na całym świecie.

Tzw. parabanki i instytucje udzielające szybkich kredytów, tzw. chwilówek, to nie tylko problem firm typu krzak, ale również oficjalnie i legalnie działających firm pośrednictwa finansowego i różnego rodzaju funduszy. Dziś już nawet wielkie sieci handlowe przymierzają się do udzielania kredytów finansowych. Zawsze znajdą sie desperaci, którzy nie będą spełniać żadnych warunków do uzyskania normalnego kredytu. Będąc często w drama tycznej sytuacji życiowej, będą poszukiwać pożyczek nawet na setki i tysiące procent

Niewątpliwie ważnym problemem jest sprawa edukacji finansowej, ale równie istotne jest ubożenie dużej części polskiego społeczeństwa, która nawet pracując, nie jest w stanie zabezpieczyć swoich podstawowych potrzeb. Blisko 2-milionowa grupa bezrobotnych, wielomilionowa grupa Polaków żyjących na krawędzi ubóstwa łub minimum socjalnego wpadła w kleszcze zadłużenia i w znacznej mierze korzysta z lichwiarskich propozycji.

Nie ogłosisz upadłości

Na całym świecie, w dobie obecnego kryzysu finansowego, rządy i instytucje nadzorcze wspierają.
a nawet dofinansowują lokalne krajowe podmioty finansowe. Najczęściej są to unie kredytowe, czyli odpowiedniki polskich spółdzielczych kas oszczędnościowo-kredytowych.
Nawet w najbardziej liberalnych krajach świata wspierane są instytucje walczące z wykluczeniem finansowym, instytucje mikropoźyczkowe, spółdzielnie finansowe i odpowiedniki polskich SKOK-ow, Lobby bankowe w Polsce mające ogromne przełożenie na władzę państwową, chętnie pozbyłoby się jakiejkolwiek konkurencji

Z jednej strony mamy kampanie przeciwko lichwie, z drugiej zaś władza publiczna i nadzór wpuszczają na polski rynek kolejne Firmy oferujące usługi pożyczkowe, idące w tysiące i setki procent. Niewątpliwie czeka nas na polskim rynku finansowym zakręcanie kurka z kredytami i wojna depozytowa banków o pieniądze polskich ciułaczy. Problemem być może większym od tzw. chwilówek i popularnie nazywanej lichwy jest nie tylko całkowicie nieudana ustawa o upadłości konsumenckiej, która nie pozwala upaść, ale również skala zadłużenia polskich gospodarstw domowych.

Kredyty zagrożone i utracone gospodarstw domowych to już blisko 40 mld zł. Kredyty zagrożone ze strony firm stanowią blisko 30 mld zł. Blisko 2 mln Polaków nie reguluje już swych zobowiązań i zadłużenia.

Warto edukować Polaków

Problem lichwy jest stary jak świat. Zjawiska kryzysowe potęgują tylko tego typu nieuczciwe działania. Pomysłem na przezwyciężenie takich patologii powinno być poszerzanie rynku finansowego. a nie skrajne przeregulowanie. Polskie SKOK-i przez blisko 20 lat funkcjonowania wewnętrznego nadzoru doskonale wywiązywały się ze swych zobowiązań wobec 2,5 min swych współwłaścicieli-spółdzielców.

Są dziś niewątpliwie poważną i profesjonalnie działającą alternatywą dla sektora banków komercyjnych i banków spółdzielczych. Zjawiskiem optymalnym byłoby, gdyby instytucje państwa polskiego równomiernie i sprawiedliwie traktowały jednych i drugich. Wtedy, być może, walka z patologiami rynku finansowego, w tyra z firmami krzak, oferującymi lichwiarskie pożyczki, byłaby bardziej skuteczna.

Nadmierne przeregulowanie tego rynku może prowadzić do skutków odwrotnych do zamierzonych, czyli powstania podziemia finansowego, z którym walka będzie jeszcze trudniejsza.
Oczywiście warto edukować i warto czytać umowy. Ale chodzi też o to, żeby umowy nie zawierały zbyt wielu gwiazdek i by nie trzeba było ich czytać przez lupę.

Janusz  Szewczak

artykuł ukazał się w piśmie FAKT ( dodatek: Pieniądze), data: 2012-11-28

Reklamy

Jedna myśl nt. „Kasy wywiązują się ze swoich zobowiązań

  1. Dalej przedstawia pan swoje refleksje polityczne przed mikrofonami Radia Maryja, tchórzliwie pomijając swoje koneksje z Kasami SKOK. Ma to prawdopodobnie związek z moim poprzednim e- mailem skierowanym do zarządu SKOK po pana poprzednim wystąpieniu w tym radiu, w którym stwierdziłem, że władze banków powinny być apolityczne, jak to ma miejsce na całym świecie i zajmować się wyłącznie pomnażaniem wkładów swoich klientów.. Pan tylko zmienił wizerunek i dalej publicznie plecie androny. do tego urągające inteligencji słuchaczy. Wszystko co usłyszeliśmy było krytyką tego co się może stać, a nie co się stało. Jest to nieuczciwe krytykanctwo zakładające, że wszystko bez wyjątku co zrobi oponent polityczny jest złe, szkodliwe i godzi w wszystkich rodaków.. Wobec recydywy, postaram się zainteresować pana osobą władze sprawujące nadzór nad bankami w tym nad etycznym postępowaniem członków ich zarządów. .

Możliwość komentowania jest wyłączona.