Stopy zdławią gospodarkę? Mocne słowa eksperta

foto. yochim (sxc.hu)

Zaskakująca decyzja: Rada Polityki Pieniężnej na dzisiejszym posiedzeniu pozostawiła stopy procentowe na niezmienionym poziomie. Referencyjna stopa procentowa NBP wynosi nadal 4,75 proc. w skali roku. – To dowód na to, jak wielkie wpływy w Polsce ma lobby bankowe – komentuje w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Janusz Szewczak, główny ekonomista SKOK.

– Marek Belka, prezes NBP, na dzisiejszej konferencji prasowej wymienił wszystkie istotne powody, które uzasadniałyby obniżenie stóp procentowych. A Rada Polityki Pieniężnej mimo to stóp nie obniżyła. To jest dowód na to, jak wielkie wpływy ma lobby bankowe w Polsce, w tym banków zagranicznych. Bo prawie wszystkie kraje na świecie te stopy obniżają – mówi Szewczak.

– Nawet Węgry będące w poważnych tarapatach i kryzysie dokonują obniżek stóp procentowych. Nawet Czesi, nasi najbliżsi sąsiedzi za miedzą, obniżyli stopy procentowe do poziomu 0,25 proc. My mamy 4,75 proc.! Proszę popatrzeć, jak dajemy robić kokosowe interesy bankom, inwestorom zagranicznym i spekulantom walutowym – dodaje ekonomista.

Zdaniem Janusza Szewczaka „Rada Polityki Pieniężnej jest zakładnikiem olbrzymiego błędu, jaki popełniła w maju. Gigantycznego błędu, bardzo kosztownego dla kredytobiorców, dla przedsiębiorców, dla budżetu państwa, dla kosztów obsługi naszego zadłużenia – kiedy to podniosła jako jedna z nielicznych na świecie stopy procentowe.Teraz popełniła jeszcze bardziej karygodny błąd nie obniżając tych stóp”.

Nasz rozmówca nie ma złudzeń: – Na pewno ta decyzja jest bardzo niekorzystna dla koniunktury gospodarczej, dla kosztów obsługi zadłużenia dokonywanego przez Skarb Państwa, jak i przez przedsiębiorców, obywateli. Wzmocni tendencje kryzysowe w koniunkturze gospodarczej. Wydaje się, że część członków Rady Polityki Pieniężnej nominowanych przez obecną koalicję rządową ma zupełnie inne priorytety, niż powinni mieć w sytuacji, gdy kryzys do Polski wkracza pełną parą. Będziemy słono płacić za tą decyzję.

Reklamy