„Kasandra” pod namiotem Solidarnych 2010

BZ WBK sprzedany za trzy miliardy, do odkupienia za 13. Minister Lewandowski planował sprzedaż KGHM za 1% dzisiejszej jego wartości, 2 miliony Polaków nie spłaca kredytów, a 100 tysięcy ma ich do dziesięciu i jest na skaju bankructwa. Projekt ustawy niszczącej SKOKi, jedynej całkowicie polskiej instytucji finansowej o 1800 oddziałach inspirowali urlopowani pracownicy banków zagranicznych, dziś posłowie Platformy.
Nie tylko o tym pod namiotem Solidarnych 2010 mówił ze swadą, czasem ironią główny ekonomista SKOK Janusz Szewczak, nazywany przez oponentów Kasandrą. Ale gdyby słuchano Kasandry, Troja nie zostałaby zburzona.

Rząd ostrzy sobie zęby na SKOKi, ponieważ są realną konkurencją dla banków zagranicznych, mówił Janusz Szewczak. Jest to jedyna instytucja finansowa która całkowicie spoczywa w polskich rękach, którego kapitału nikt nie wywiezie, i nie wytransferuje. Spółdzielcze Kasy powstały bez jakiejkolwiek pomocy państwa, w przeciwieństwie do banków żadna z nich nie zbankrutowała, mają 2 mln 200 tys. klientów, 13 mld zł aktywów, 1800 oddziałów (porównywalnie z PKO BP), są tańsze niż banki, a w przeciwieństwie do banków kryzys ich nie dotknął.

Zdaniem Szewczaka Polska dopiero wchodzi w fazę kryzysu, który jest w Polsce opóźniony ze względu na obniżenie obciążeń fiskalnych przez Zytę Gilowską jeszcze za rządów PiS. Obecna sytuacja finansowa zarówno państwa jak i Polaków nie jest wesoła. W krajowym rejestrze długów jest ponad 2 mln Polaków, którzy nie spłacają swoich kredytów, ponad 700 tys. Polaków wzięło kredyty w walutach obcych (głównie we franku szwajcarskim, który będzie szedł w górę). Rekordzista Polski ma dług 85 mln zł długu, a prawie 100 tys. osób, ma do 10 kredytów (czyli praktycznie są bankrutami).

Dług skarbu państwa wraz z samorządami wynosi ok. 800 mld zł. (do końca roku będzie 850) – z tego minister Rostowski zadłużył Polskę na 300 mld. Zadłużenie obywateli w bankach to ok. 500 mld zł, natomiast długi przedsiębiorstw i gospodarstw domowych w Polsce są o 100 mld. zł większe niż lokaty i oszczędności. Przyszły rok będzie niesłychanie ciężki, Polska będzie musiała pożyczyć 186 mld. zł. Długi Gierka, które wynosiły 25 mld dolarów (10% dzisiejszego zadłużenia) Polska spłacała do 2009 roku – przez 30 lat. Ile będziemy spłacać obecne długi? Po wyborach zapewne czekają nas kolejne podwyżki podatków, różnych akcyz, likwidacja ulg itd. Tymczasem zagraniczne firmy wytransferowały z Polski „na czysto” 50 mld zł.

Była mowa również o rodzinach wielodzietnych, kosztach wychowania dzieci, i polityce rodzinnej państwa. O Węgrzech i Viktorze Orbanie (gdy Węgry na szczycie Unii prosiły o pomoc, to Donald Tusk i minister Rostowski byli jednymi z najbardziej przeciwnych by jakiejkolwiek pomocy udzielać Węgrom, dziś chętnie wsparliby Grecję). O Unii Europejskiej, polskiej walucie, rynku mieszkaniowym, nowej aferze spirytusowej, oraz o dziennikarzach TVNu i ich kredytach walutowych. Również o 10 kwietnia, wpływie na polską walutę i giełdę oraz o postulatach Solidarnych 2010.

Spotkanie trwało prawie dwie godziny, z czego połowę czasu zajęły pytania zadawane przez publiczność.

Relacja: Bernard, blogpress.pl

Reklamy